Bank SMART wprowadza biometrię głosową

Autor: admin, 12 Feb 2015

Bank SMART wprowadza biometrię głosową

Bank SMART - pierwszy bank w Polsce, który wprowadził możliwość przeprowadzania operacji na koncie za pomocą komend głosowych, teraz dodaje kolejną funkcjonalność: biometrię głosową, czyli możliwość logowania się za pomocą głosu.

Logowanie się za pomocą głosu daje komfort korzystania z banku, nieporównywalny z żadną inną metodą. Nie musimy pamiętać szeregu cyfr, bankowych identyfikatorów czy haseł zawierających określoną liczbę znaków. Biometria głosowa ma tę przewagę, że nigdy nie zapomnimy naszego hasła - w końcu mamy je cały czas ze sobą. Poza tym możemy korzystać z banku nawet wtedy, kiedy mamy zajęte ręce np. jadąc samochodem lub gotując obiad. Bankowość mobilna to przecież nic innego, jak swoboda korzystania z usług finansowych zawsze i wszędzie - bez żadnych ograniczeń.

Przejście z logowania przy pomocy kodu PIN na logowanie się głosem jest bardzo proste - wystarczy wejść do aplikacji Bank SMART i wybrać odpowiednią opcję, oznaczoną ikonką z mikrofonem. Następnie trzykrotnie zostaniemy poproszeni o wypowiedzenie krótkiego hasła, które później będziemy powtarzać przy każdym logowaniu. Oprócz wygody biometria głosowa oferuje także nieosiągalny do tej pory poziom bezpieczeństwa. Na brzmienie naszego głosu wpływa rozmiar, kształt i grubość strun głosowych oraz narządy mowy, takie jak usta, gardło czy nos. Szansa, by wszystkie te cechy były identyczne u dwóch różnych osób, jest niemal zerowa. W Bank SMART analizujemy te minimalne różnice i sprawdzamy, czy nie pojawiło się identyczne nagranie z logowania(nie da się dwa razy wypowiedzieć tego samego zdania w identyczny sposób)dlatego nie musimy się obawiać, że ktoś nagra naszą wypowiedź, a następnie zaloguje się na konto - system rozpoznaje takie przypadki i natychmiast blokuje dostęp.

Chociaż biometria jest w bankowości wykorzystywana już od kilku lat, do tej pory była jedynie innowacyjną fasadą największych banków, za którą kryli się ich pracownicy: co prawda Infolinia umożliwiała weryfikację głosową, ale tylko po to, aby po kilku minutach konsultant znów musiał zadawać pytania kontrolne. Niektóre banki udostępniły co prawda bankomaty z czytnikami linii papilarnych, ale aktywacja wiązała się z podróżą przez całe miasto do konkretnego oddziału banku. U nas biometria jest dostępna dla każdego - z dowolnego miejsca, o dowolnym czasie. Na tym właśnie polega prawdziwa rewolucja Bank SMART.

Źródło: Bank Smart

40 proc. agencji zatrudnienia to firmy jednoosobowe

Autor: admin, 10 Feb 2015

40 proc. agencji zatrudnienia to firmy jednoosobowe

Liczba pracowników tymczasowych z roku na rok rośnie o kilkanaście procent. Dzięki agencjom zatrudnienia co roku pracę znajduje pół miliona osób. Na rynku pośrednictwa pracy tymczasowej działa ponad 5 tys. podmiotów, z których aż 40 proc. to jednoosobowe firmy. Rosnąca popularność tego typu pracy powoduje, że potrzebne są nowe regulacje, które uporządkują ten rynek i będą lepiej chronić pracowników.

Z danych Polskiego Związku HR wynika, że na rynku działa ponad 5,2 tys. agencji, a 40 proc. z nich to firmy jednoosobowe.

– Jaki poziom bezpieczeństwa mogą one zapewnić pracownikom, których zatrudniają, wynajmują czy ewentualnie rekrutują? – mówi Anna Wicha, dyrektor generalna Adecco Poland i prezes Polskiego Forum HR, zrzeszającego największe agencje zatrudnienia. – - Pewien poziom zabezpieczenia, które musiałyby posiadać firmy, żeby wejść na ten rynek, stanowiłby dla nich gwarancję, że otrzyma swoje wynagrodzenie w terminie, że ktoś go obsłuży, że będzie mógł skorzystać z dodatkowych szkoleń czy innych inicjatyw, które podniosą jego kwalifikacje.

Podniesienie wymogów dla podmiotów działających na rynku agencji zatrudnienia to jeden z postulatów Polskiego Forum HR, które domaga się regulacji tej branży. Dziś nie obowiązują ich żadne kryteria, co sprawia, że łatwo rozpocząć działalność. Fluktuacja na tym rynku jest znacząca – w 2013 roku w Krajowym Rejestrze Agencji Zatrudnienia pojawiło się 1,2 tys. nowych firm, a około 700 zostało z niego wykreślonych. To z kolei – w opinii ekspertów – przekłada się na różną jakość świadczonych usług i zwiększa ryzyko nadużyć.

Jak podkreśla Anna Wicha, trwają prace nad nowymi regulacjami tego rynku. W spotkaniach brali udział przedstawiciele m.in. związków zawodowych, organizacji pracodawców, agencji zatrudnienia oraz resortu pracy.

– Jesteśmy w trakcie procesu, w trakcie uzgadniania pewnych zmian, które będą dotyczyć szerszej perspektywy, bo część z tych rekomendacji dotyczy ustalenia pewnych barier wejścia na ten rynek – podkreśla prezes Polskie Forum HR.

Uporządkowanie rynku i zwiększenie ochrony pracowników jest o tyle istotne, że znaczenie pracy tymczasowej rośnie. Co roku zwiększa się nie tylko liczba agencji, lecz także liczba pracowników, którzy za ich pośrednictwem znajdują zatrudnienie. Wynosi ona ok. 500 tys. rocznie. W III kwartale ubiegłego roku agencje zrzeszone w Polskim Forum HR zatrudniły łącznie 124 tys. pracowników tymczasowych, o 12,5 proc. więcej niż przed rokiem. Liczba etatów, na których zostali zatrudnieni, sięgnęła 60 tys. (o 10 proc. więcej).

Jest to ważne również w kontekście współpracy między agencjami zatrudnienia i publicznymi służbami, czyli urzędami pracy.

– Takiego ułożonego, ustandaryzowanego procesu współpracy między publicznymi i prywatnymi służbami zatrudnienia w Polsce nie ma. Staramy się jednak współpracować z ministerstwem, żeby takie programy wypracować. Sami zresztą zarekomendowaliśmy jako agencje zatrudnienia, że jesteśmy na to gotowi, pokazaliśmy pewne podstawy, na których chcemy współpracować. Mamy nadzieję, że rozpoczęta dyskusja zakończy się z pożytkiem dla tych wszystkich, którzy potrzebują wsparcia na rynku pracy – mówi Anna Wicha.

Nowelizacja ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy dała większe możliwości aktywizacji osób bezrobotnych urzędom pracy (jednym z jej elementów było wprowadzenie tzw. bonów stażowych). UP zyskały m.in. możliwość delegowania usług do agencji zewnętrznych. W ramach programów pilotażowych mogą one obecnie współpracować z UP na rzecz najtrudniejszej grupy, czyli najbardziej oddalonych od rynku pracy osób trwale bezrobotnych.

Według danych resortu pracy stopa bezrobocia w końcu grudnia wyniosła 11,5 proc. (w porównaniu z listopadem wzrosła o 0,1 pkt proc.). Liczba bezrobotnych w całym 2014 roku spadła o 332,1 tys. (o 15,4 proc.). Pracodawcy zgłosili do urzędów pracy prawie 1,1 mln wolnych miejsc pracy i miejsc aktywizacji zawodowej.

Praca tymczasowa - czy warto?

Autor: admin, 10 Feb 2015

Praca tymczasowa - czy warto?

Z roku na rok na rynku pojawia się coraz więcej ofert pracy dorywczej. Jak podają statystyki, aż 46 milionów ludzi na całym świecie, z czego pół miliona w Polsce, było w 2011 roku zatrudnionych jako pracownicy tymczasowi.

Chociaż ta forma zatrudnienia budzi pewne kontrowersje, to jednocześnie dla wielu ludzi jest szansą na niezależność i elastyczne godziny pracy. Jej atrakcyjność zwiększa też fakt, że coraz więcej ciekawych pracodawców poszukuje pracowników właśnie na takich zasadach.

Choć cały czas pokutuje przekonanie, że nie zapewnia ona bezpieczeństwa, świadczeń dodatkowych i jest tylko doraźnym rozwiązaniem, to coraz więcej nie tylko pracodawców, ale i pracowników zaczyna ją doceniać. Praca tymczasowa, bo o niej mowa, może być bowiem dobrym rozwiązaniem zarówno dla osób szukających zajęcia od zaraz, jak i przedsiębiorców, którzy bardzo często traktują tę formę zatrudnienia jako początek dłuższej współpracy.

Praca tymczasowa, czyli o co właściwie chodzi

Praca tymczasowa nie bez powodu nazywana jest leasingiem pracowniczym. - To bowiem zależność łącząca trzy podmioty: pracownika, pracodawcę i agencję pracy tymczasowej. Osoba zatrudniona na tych zasadach wykonuje swoje obowiązki we wskazanym przedsiębiorstwie, ale formalnie jest zatrudniona w firmie pośredniczącej. Dlatego to ona przejmuje na siebie wszystkie sprawy administracyjne, w tym wypłatę wynagrodzeń, odprowadzenie podatku, składek ZUS i tym podobne- podkreśla Hanna Bielicka-Adamczyk, starszy specjalista ds. rekrutacji z agencji pośrednictwa pracy i agencji pracy tymczasowej GP People.

Najczęściej stosowaną w takich okolicznościach formą zatrudnienia jest umowa na czas określony lub na czas realizacji określonego zlecenia. To pozwala na elastyczność i wykonywanie obowiązków w pełnym lub w niepełnym wymiarze godzin. Jest to duży komfort w szczególności dla osób młodych, studiujących dziennie, które zazwyczaj nie są w pełni dyspozycyjne.

Doświadczenie w cenie

Aby zatrudnić się w agencji pracy tymczasowej, zazwyczaj nie trzeba mieć ukończonych żadnych określonych kursów czy posiadać dużego doświadczenia. Z założenia to w tym miejscu będziemy tak naprawdę dopiero je zdobywać. Jest to więc idealna forma zarówno dla osób rozpoczynających swoją ścieżkę kariery zawodowej, jak i dla tych, które wracają na nią po długiej przerwie.

- Dobrze jednak oczywiście, jeśli kandydat ma już na swoim koncie chociażby podstawowe kwalifikacje uzyskane we własnym zakresie. Zdecydowanie łatwiej jest mu też znaleźć pracę, jeśli posiada uprawnienia takie jak na przykład książeczka do celów sanitarno-epidemiologicznych czy pozwolenie na prowadzenie wózka widłowego -mówi Hanna Bielicka-Adamczyk z agencji pracy GP People. - Jednak istnieją także sytuacje, w których to pracodawca chętnie poświęci czas, aby przyuczyć pracownika do zawodu. Jeśli taka osoba dobrze sobie poradzi, ma szansę na dłuższą współpracę - dodaje.

Tu nie powinniśmy się też obawiać dodatkowych wydatków czy zmniejszenia naszej pensji przez agencje pracy. Wszelkie formalności, szkolenia i badania to koszty, które przeważnie pokrywane są z budżetu pracodawcy. Jednak zawsze warto jeszcze przed rozpoczęciem współpracy dokładnie ustalić tę kwestię.

Same plusy?

Zatrudnienie w oparciu o ustawę o pracy tymczasowej gwarantuje odprowadzanie składek na ubezpieczenie społeczne, zdrowotne oraz podatku dochodowego. Okres takiego angażu jest ponadto wliczany do czasu stażu zawodowego. Nie wszyscy wiedzą, że pracownikowi tymczasowemu przysługuje też urlop wypoczynkowy warto, więc również to ustalić z pracodawcą. Zatrudnienie tymczasowe niejednokrotnie gwarantuje również znacznie wyższe zarobki niż te, na które może liczyć wykonująca te same obowiązki osoba pracująca na stałe (ze względu na niższe koszty dla pracodawcy). Jak długo można w taki sposób pracować? - Czas zatrudnienia w oparciu o ustawę o pracy tymczasowej może być bardzo różny, a jego regulowana prawnie długość wynosi maksymalnie 18 miesięcy - tłumaczy Hanna Bielicka-Adamczyk z GP People.

Korzyści dla pracodawcy

Korzystanie z zatrudnienia tymczasowego to dla przedsiębiorców szansa na większą elastyczność działania, może być to również sposób na obniżenie stałych kosztów administracyjnych. - Pozwala też szybciej reagować na obserwowane na rynku trendy i dopasowywać liczebność personelu do rzeczywistego zapotrzebowania firmy, na przykład rekrutując dodatkowe zespoły pracowników w “gorącym” okresie. To szczególnie istotne w firmach produkcyjnych oraz oferujących etaty sezonowe, również za granicą - mówi Magdalena Wajsgerber-Ratajek z GP People.

Stereotypowo ta forma zatrudnienia wciąż bardziej kojarzona jest ze stanowiskami niższego szczebla i pracownikami fizycznymi. Jednak w praktyce coraz częściej stosowana jest również przy stanowiskach biurowych czy jako forma “sprawdzianu” w perspektywie planowanych w firmie zatrudnień stałych. Właśnie w tym kontekście coraz chętniej korzystają z niej polscy pracodawcy.

Polacy uznają przedsiębiorczość za dobrą ścieżkę kariery

Autor: admin, 10 Feb 2015

Polacy uznają przedsiębiorczość za dobrą ścieżkę kariery

Analizując wyniki badania Global Entrepreneurship Monitor 2013 można zauważyć pewną ciekawą tendencję: na ogół im wyższy poziom rozwoju gospodarczego kraju, tym mniej osób wskazuje własną firmę jako dobrą ścieżkę kariery. W Polsce odsetek osób postrzegających prowadzenie własnego biznesu jako dobrą ścieżkę kariery wyniósł około 67%, a więc znacznie więcej niż wynosi średnia dla całej Unii Europejskiej (blisko 57%).

W całkiem dobrze rozwiniętej pod względem ekonomicznym Holandii odsetek takich osób jest najwyższy spośród badanych krajów i wynosi blisko 80%. Z kolei na Słowacji, gdzie poziom rozwoju gospodarczego jest niższy, liczba takich wskazań była dużo mniejsza (poniżej 50%).

Opracowanie Sedlak & Sedlak na podstawie Global Entrepreneurship Monitor 2013

Według większości osób na świecie przedsiębiorczość jest postrzegana jako dobra ścieżka kariery. Największy odsetek tego typu opinii (ponad 75%) wystąpił w gospodarkach zorientowanych na czynniki produkcji, a więc głównie w krajach afrykańskich (takich jak np. Angola, Ghana, Nigeria).

Z kolei średnia dla krajów zorientowanych na efektywność, w skład których wchodzi m.in. Polska, Słowacja, Chorwacja czy Estonia, wyniosła blisko 68%. Najmniejszy odsetek osób (53,5%), które wskazują własną firmę jako dobrą ścieżkę kariery zanotowano natomiast w gospodarkach zorientowanych na innowacje, tj. m.in. w Niemczech, Belgii, Francji, Szwecji czy Finlandii.

Porozmawiajmy o podwyżce

Autor: admin, 10 Feb 2015

Porozmawiajmy o podwyżce

Ilu z nas chciałoby, szczególnie obecnie, usłyszeć od swojego pracodawcy informację o przyznanej podwyżce? Jak wynika z Raportu Pracuj.pl “Podwyżka bez tabu” - aż 75% pracowników oczekuje, że to szef sam zaproponuje podniesienie wynagrodzenia. Tak wyglądają nasze marzenia. A rzeczywistość?

Wśród Polaków badanych przez TNS na zlecenie Pracuj.pl, tylko 52% odbyło kiedykolwiek rozmowę o podwyżce. Jak wskazują wyniki, mniej niż połowa respondentów sama zainicjowała taką rozmowę - 38% badanych, a z kolei tylko jedna piąta (19%) została na nią zaproszona przez przełożonego. Pozostałe 48% badanych nigdy nie rozmawiało o podniesieniu wynagrodzenia. Powyższe dane świadczą o tym, że rozmowy o finansach nie są naszą mocna stroną.

To, że prawie połowa z respondentów nigdy nie uczestniczyła w rozmowie o podwyżce, to zaskakujący wynik. Wśród badanych blisko 80% to osoby w wieku 30 lat lub starsze. Można założyć, że pracują one już od kilku lat, ale w tym okresie nie miały okazji dyskutować o zmianie poziomu zarobków. To zaś sugeruje, że trudno rozmawia się nam o płacach. Na tyle trudno, że znaczna część respondentów w ogóle nie porusza tego tematu- komentuje Maciej Bąk, Ekspert ds. Raportów Wynagrodzeń Grupy Pracuj

Co nas skłania do rozmowy o podwyżce?

Z przeprowadzonego badania wynika, że do rozmowy o podwyżce motywują Polaków aspekty racjonalne, bezpośrednio związane z wykonywaną pracą zawodową. Najczęstszym impulsem do poruszenia tematu wynagrodzenia jest wzrost zakresu obowiązków - deklaruje tak 54% badanych. Kolejny aspekt to świadomość tego, że osoby na podobnym stanowisku zarabiają więcej. Również sukcesy w pracy przekładają się na większą śmiałość badanych w rozmowach o podniesieniu pensji. Jednak szanse na zmianę wynagrodzenia mamy zawsze, bo w dużej mierze podwyżka zależy od naszego przygotowania i sposobu przeprowadzenia rozmowy z pracodawcą.

Przygotuj się, przyjdź z propozycją

Rozmowa o podniesieniu wynagrodzenia, to jak każde negocjacje biznesowe. Musimy mieć konkretne argumenty i być przygotowani na różne pytania.

Do rozmowy o podwyżce powinniśmy się dobrze przygotować. Należy wziąć pod uwagę kilka czynników. Po pierwsze, zanalizujmy przebieg naszej pracy u obecnego pracodawcy. Może znajdziemy zawodowe sukcesy, nawet drobne, które pomogą nam uargumentować naszą prośbę -radzi Maciej Bąk, Ekspert ds. Raportów Wynagrodzeń Pracuj.pl - Pracodawca nie musi pamiętać o wszystkich naszych osiągnięciach, to my powinniśmy mu o tym przypomnieć - dobre relacje z zespołem, zadowolenie klientów, pochwały od przełożonych, to już są argumenty wskazujące na nas, jako na wartościowych pracowników. To nasz pierwszy krok. Po drugie zastanówmy się, jakie mamy dodatkowe kompetencje, których do tej pory nie mieliśmy okazji zaprezentować w pracy. Może doskonale znamy jakiś język obcy, a nie wykorzystywaliśmy do tej pory tej umiejętności? Może mamy predyspozycje pedagogiczne i moglibyśmy szkolić nowych pracowników? Warto zanalizować obecny zakres obowiązków, by wiedzieć o jakie dodatkowe zadania możemy go rozszerzyć. Bo przecież nie zawsze pracodawca musi nam wyznaczać obowiązki - możemy ich zmianę zaproponować sami, z korzyścią dla nas -dodaje Maciej Bąk.

Jak pokazuje raport Pracuj.pl “Podwyżka bez tabu”, jednym z głównych bodźców do rozmowy o podwyżce jest świadomość tego, że osoby na podobnym stanowisku zarabiają więcej. Aby dowiedzieć się, ile zarabiają pracownicy o podobnym doświadczeniu, zakresie obowiązków i specjalizacji warto skorzystać z serwisu zarobki.pracuj.pl. Dzięki temu w szybki i bezpłatny sposób zyskamy wiedzę, o jakich stawkach możemy rozmawiać z pracodawcą. Jak podkreślają eksperci, nie tylko nie powinniśmy bać się samej rozmowy o podwyżce, lecz także nie powinniśmy mieć oporów przed określeniem tego, jaka kwota wynagrodzenia nas satysfakcjonuje.

« Wcześniej - Później »

Strony

Szukaj


 

January 2019
M T W T F S S
« Jul    
 123456
78910111213
14151617181920
21222324252627
28293031  

Categories

Recent Comments